Jesteśmy mało mobilni
Kurier Poranny - 29.12.2009
Nie chcemy się szkolić, najchętniej przez całe życie wykonywalibyśmy jeden zawód. A na zmianę miejsca zamieszkania w zamian za lepszą pracę zdecydowaliby się tylko nieliczni Podlasianie. Naukowcy z Wyższej Szkoły Ekonomicznej sprawdzili, dlaczego tak niechętnie podnosimy naszą pozycję na rynku pracy.
Opłaca się być mobilnym zawodowo, czyli zmieniać pracę, miejsce zamieszkania, poza tym szkolić się, dokształcać, mieć cały czas rękę na pulsie, jeśli chodzi o zmiany zachodzące na rynku pracy? Eksperci przekonują, że tak. Choć zarazem przyznają, że czasem ta mobilność wymaga sporej odwagi, a także nakładu czasu i pieniędzy. Ale dla zapewnienia sobie pracy (często bardziej rozwojowej i lepiej płatnej) warto przecież przeprowadzić się do innego miasta. A szkolenia są niezbędne, żeby nie wypaść z tzw. obiegu.
Warto być mobilnym
Naukowcy z WSE sprawdzili, jak z tą mobilnością jest na Podlasiu - na obszarach wiejskich, miejsko - wiejskich i w małych miastach. Wykorzystując dostępne dane statystyczne oraz przeprowadzając ankiety wśród mieszkańców Podlasia, opracowali raport. Zbadali, czy Podlasianie są mobilni zawodowo, co im w tej mobilności najbardziej przeszkadza. Pokazali też, co należałoby zrobić, by tę mobilność podnieść. (...)
Kurier Poranny:
Czy warto być mobilnym zawodowo? Opłaca się zmienić zawód, pracę, miejsce zamieszkania, co się przecież wiąże z ogromnymi kosztami?
Dr Cecylia Sadowska - Snarska, kierownik Projektu:
Rynek pracy jest bardzo dynamiczny i zróżnicowany. Powstają nowe miejsca pracy, nowe zawody, wymagane są coraz to nowe umiejętności. Do tego muszą dostosować się ci, którzy pracują lub poszukują pracy. Oczywistym musi stać się fakt, iż w ciągu życia będziemy musieli kilka razy zmieniać miejsce pracy, zamieszkania, a nawet zawód. Dzisiaj w zasadzie mamy wybór między tym, że będziemy mobilni i w ten sposób utrzymamy swoją pozycję na rynku pracy, a nawet ją poprawimy, albo nie i czeka nas życie z zasiłku dla bezrobotnych, innych świadczeń, najczęściej bardzo niskich. Przy pozytywnym nastawieniu do mobilności nie będziemy ponosić wysokich kosztów związanych ze zmianą zawodu, podniesieniem swoich kwalifikacji czy z dojazdami do pracy. Mamy do dyspozycji duże środki z Europejskiego Funduszu Społecznego, z których finansowane jest wsparcie osób, które zechcą wykazać się większą mobilnością edukacyjną, zawodową, przestrzenną. Na wsiach oraz w małych miastach świadomość tych koniecznych zmian, jak i możliwość ich finansowania, jest dość niska. To trzeba zmienić.
Kurier Poranny:
Jakie działania należałoby podjąć, aby zwiększyć mobilność Podlasian zamieszkujących obszary wiejskie i małe miasta?
Dr Cecylia Sadowska - Snarska, kierownik Projektu:
Niezbędne wydaje się zróżnicowanie form aktywizacji zawodowej, kierowanych do poszczególnych osób. Powinny być dobierane zgodnie z indywidualnymi potrzebami i sytuacją, w jakiej znajduje się aktywizowana osoba. Pozytywne efekty mogłoby też przynieść propagowanie łączenia pracy z nauką i wprowadzanie modelu, których już od dawna jest realizowany w wielu krajach. W przypadku mobilności zawodowej i łączącej się z nią bezpośrednio mobilności edukacyjnej, niezbędne byłoby wskazanie tych zawodów, które są najczęściej poszukiwane przez pracodawców. Upowszechnienie takich informacji zachęciłoby do nabywania kwalifikacji właśnie w tych zawodach i nie powodowałoby zniechęcenia po kształceniu, które nie dało efektu w postaci uzyskania satysfakcjonującego miejsca pracy. Niezbędne wydaje się także propagowanie elastycznych form zatrudnienia, które niewystarczająco są wykorzystywane w podlaskich firmach. Powinny one wzmocnić działania w zakresie stymulowania mobilności zawodowej, a jednocześnie zwiększyć szanse osób poszukujących bezskutecznie pracy. Poza tym, w ramach zwiększania mobilności edukacyjnej, wskazane byłoby rozszerzanie informacji o dostępności procesów kształcenia, finansowanych ze środków publicznych, a także upowszechnianie tych informacji za pośrednictwem publicznych służb zatrudnienia. Największe trudności mogą wystąpić w zakresie zwiększania mobilności przestrzennej. Wynikają one z tradycji społeczeństwa polskiego, które związane są z "budowaniem domu na cale życie" itp. Dodatkowym czynnikiem jest trudność zabezpieczenia w nowej miejscowości miejsca pracy dla współmałżonka lub miejsca w placówce oświatowej dla dzieci. Zwiększenie mobilności przestrzennej w woj. podlaskim wymagałoby przede wszystkim działań o charakterze systemowym.








